Powoli i bez impetu rusza blog, na którym będę zamieszczał materiały ze studiów, eseje, prezentacje i co jeszcze się nawinie. Póki co zawartość jest cokolwiek skromna, bowiem należy dopiero przerzucić masę materiałów z serwera uczelnianego tutaj. Proces ten potrwa jakiś czas. Najwyraźniej najwięcej pracy będzie ze zdjęciami. Trudno, zrobi się.
Tymczasem wypada iść spać. Do tematu powróci się niebawem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz